Jun 2, 2021

Jak dostać się do Tigers? [PORADNIK]

Rekrutacja mocno zmieniła swoje oblicze w ciągu ostatnich kilku lat. Nic dziwnego, że w głowach nawet najlepszych kandydatów, przed złożeniem aplikacji rodzi się wiele pytań. Sabina Kwiatkowska, HR Manager w Tigers rozwiewa wątpliwości, które słyszymy od kandydatów najczęściej.

Agencja Tigers

Artykuł powstał na podstawie wypowiedzi w transmisji live "Rozmowa o pracę. Jak jej nie zepsuć?" i "Rozmowa o pracę. Jak jej nie zepsuć? vol.2"

Zarówno ludzie, którzy dopiero rozpoczynają ścieżkę zawodową, jak i Ci, którzy są doświadczeni – w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że warto podjąć decyzję i postawić następny krok na ścieżce kariery. To często nie są łatwe wybory - towarzyszą im pytania i wątpliwości. W tym artykule odpowiem na jedne z najczęstszych pytań, które rodzą się w głowach kandydatów.

 Czy aplikować, jeżeli nie spełniam wszystkich wymagań?

Oczywiście! Prawda jest taka, że tylko nieliczni kandydaci spełniają 100% kryteriów. Opis stanowiska pracy jest stworzony pod tzw. profil kandydata idealnego – ze względu na szerokie spektrum wymagań, które mogą znaleźć się w ogłoszeniu, mało który aplikujący spełnia je wszystkie. Jeżeli kandydat znajduje się w takiej sytuacji – gratulacje! Warto, żeby w CV i na rozmowie rekrutacyjnej wskazać wtedy dalszy krok rozwojowy. Jeżeli jednak osoba starająca się o pracę należy do większości, która nie spełnia wszystkich wymagań – nie ma co się zrażać.

Dobrze jest złożyć swoją aplikację przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze, to okazja do sprawdzenia swoich sił w rekrutacji na stanowisko. Jeżeli kandydatura będzie przekonująca, to nawet nie spełniając wszystkich wymagań aplikujący może otrzymać telefon z zaproszeniem na rozmowę rekrutacyjną, a po niej wartościowy feedback. Po drugie, wysłanie CV to znak dla firmy o zainteresowaniu współpracą. To, że dziś firma rekrutuje na stanowisko, nieco za wysokie, nie oznacza, że wkrótce nie pojawi się przestrzeń do pracy o niższych wymaganiach. To dobra szansa, żeby pokazać się w organizacji.

Kiedy jestem gotowy do wysłania CV?

Często słyszę, że kandydaci zastanawiają się „Czy jestem już gotowy, żeby aplikować do Tigers? Czy to dobry moment na skok na głęboką wodę?”.

Nie ma lepszego sposobu na znalezienie odpowiedzi na to pytanie, niż wysłać CV – doświadczony rekruter patrzący z drugiej strony stwierdzi, czy kompetencje są wystarczająco rozbudowane. Zaproszenie kandydata na rozmowę rekrutacyjną będzie potwierdzeniem, że jego obawy były bezzasadne.

Jak to się ma do pracy w marketingu? Fundamentalnym pytaniem, które warto sobie zadać, jest: „Czy ja jako kandydat umiem – napisać posty, stworzyć harmonogram, obsłużyć konkretnego klienta, nawiązać z nim kontakt?”. Jeżeli Twoje odpowiedzi brzmią tak - to znaczy, że warto aplikować. Podczas rozmowy rekruter zapyta o konkretne doświadczenia, o wykonywane zadania, przykłady sytuacji i one będą podstawą do decyzji - czy dany kandydat spełnia oczekiwania profilu. 

Skąd mam wiedzieć, czy dobrze mi poszło na rozmowie?

To bardzo dobre pytanie! Kandydaci często dobry wynik rozmowy utożsamiają z pozytywnymi odczuciami “poszło gładko”, “nie drążyli jakiegoś tematu”, “udało się podać tylko te przykłady, które chciałem”. Albo odwrotnie - upatrują porażki w jednym trudnym pytaniu, naturalnym stresie czy zastanowieniu się nad odpowiedzią. 

Tymczasem w rozmowie rekrutacyjnej są dwie ważne perspektywy: czy powiedziałem wszystko co rekruter powinien o mnie wiedzieć by podjąć dobrą decyzję oraz czy to czym się podzieliłem, na prawdę pokazuje moje doświadczenie i kompetencje. 

Bez względu na jej rezultat - taka rozmowa jest dobra. Bo pozwala rekruterom podjąć decyzję o najważniejsze informacje o kandydacie.

Dobra rada: przygotuj się do rozmowy korzystając z informacji zawartych w ogłoszeniu i dziel się przykładami i informacjami, które pomogą dobrze Cię poznać. 

Czy mogę być z siebie zadowolony/zadowolona?

Kolejną ważną radą jest to, aby przed rozmową rekrutacyjną zawsze postawić sobie konkretne cele. Kandydat powinien przed rozmową zadać sobie pytania „Czym ja chcę podzielić się z pracodawcą? Co chcę, żeby pracodawca o mnie wiedział? Jak i w którym momencie to przekażę?” Świadome przejście przez rekrutację to wyraz dojrzałego traktowania siebie na drodze po kolejnych szczeblach kariery. Po odbytej rozmowie dobrze jest poczekać na feedback i podsumować: Czy przekazałem to, co chciałem/chciałam? A może spróbowałem/am czegoś nowego? Jakie mam wnioski na przyszłośći?

Dobra rozmowa rekrutacyjna to taka, w której kandydat rzetelnie podzieli się wszystkimi potrzebnymi informacjami, żeby umożliwić pracodawcy podjęcie najlepszej decyzji odnośnie dalszych kroków.

 

Feedback po rozmowie - czy mogę na niego liczyć?

Dobrą praktyką jest podzielenie się z kandydatem informacją dlaczego została podjęta wobec niego określona decyzja - to pozwala kandydatowi na dalszy rozwój i lepsze przejście przez kolejną rozmowę. 

Jeśli nawet rekruter dzieli się podstawowymi informacjami po rozmowie - pamiętaj, że zawsze możesz dopytać o więcej. Jak to zrobić i na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim na to, aby zadać rekruterowi konkretne pytanie. Zamiast ogólnikowego „Jak mi poszło?”, lepiej zapytać o kompetencje, nad którymi mogę popracować, aby w przyszłości taką pracę dostać. Jeżeli jakiś temat jest dla nas niejasny, warto dopytać i go pogłębić. Precyzyjne pytanie zawsze pozwoli usłyszeć konkretną odpowiedź, dzięki któremu kandydat wyniesie z tej rozmowy wartościową i praktyczną lekcję na przyszłość. Kandydaci czasem pytają: “co potrzebuję zrobić - aby być gotowym na to stanowisko” albo “jakiej postawy szukacie?” Pamiętajmy, że feedback dotyczy tylko danej rozmowy. Jeśli nie podzielimy się z rekruterem odpowiednimi przykładami - nie będzie miał podstaw do udzielenie feedbacku. A to prowadzi nas znowu - do celu rozmowy. 

Jak robimy to w Tigers? Osobiście lubię udzielać feedbacku i jestem na to gotowa, dlatego często rozmawiamy o tym z kandydatami. Staram się, aby odbiorca dostał wartościową informację, która ułatwi mu kolejny proces rekrutacji. Mogę podzielić się przykładem, gdy w Tigers poszukiwaliśmy kandydatów na stanowisko Graphic Designer. Aplikujący, którzy wzięli udział w zadaniu rekrutacyjnym wykonali grafiki, które przekazałam do studia graficznego. Nasi graficy ocenili pracę i przekazali uwagi, co wygląda dobrze, a co można było zrobić jeszcze lepiej. Gdy podzieliłam się tym feedbackiem z kandydatami, ich reakcje uświadomiły mi, jak bardzo cenne były wskazówki od bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek w branży.

Pamiętaj, że jako kandydat śmiało możesz wracać z pytaniem o feedback nawet jakiś czas po rozmowie. Możesz być w kontakcie z rekruterem, żeby zapytać o kolejne rekrutacje albo pochwalić się swoim rozwojem. Do tego dobrze sprawdza się kontakt za pośrednictwem LinkedIn - ja chętnie z niego korzystam w kontaktach z kandydatami. 

 

Co w sytuacji, w której będę mógł rozpocząć pracę dopiero za 3 miesiące?

W organizacjach takich jak Tigers, proces rekrutacji jest ciągły. Cały czas się rozwijamy i szukamy nowych osób do zespołu. Czas, w którym kandydat może faktycznie rozpocząć pracę nie jest tak ważny, jak dopasowanie do profilu stanowiska i wartości firmy. Jeżeli osoba, która ubiega się o pracę sprawnie i z zaangażowaniem przechodzi przez ten proces, na każdym kroku rekrutacji następuje zgodność między kandydatem, a pracodawcą i końcowa decyzja jest pozytywna, to firma będzie w stanie na takiego pracownika poczekać – i w międzyczasie uruchomić kolejną rekrutację.  

Często zmieniałem pracę – czy muszę się z tego tłumaczyć?

Częste zmiany pracy w dorobku kandydata, nie zawsze stawiają go w złym świetle. Dobry rekruter do każdej osoby podejdzie indywidualnie i będzie starał się wyczytać intencje, jakie przemawiały za tak prowadzoną ścieżką kariery. Czy głównym czynnikiem, dla którego kandydat często zmieniał pracę jest chęć rozwoju? Brak przestrzeni na realizowanie potencjału? Nieudany wybór poprzedniego pracodawcy? Dobrze jest mówić o tym szczerze, aby ułatwić rekruterowi zrozumienie motywacji aplikującego. 

Chcę zmienić pracę – jak się przebranżowić?

Kandydaci do Tigers zgłaszają się w bardzo różnych momentach swoich karier. Często mówią, że poczuli potrzebę zmiany ścieżki zawodowej.  Przy podejmowaniu takich decyzji warto zastanowić się, z czego wypływa taka potrzeba. Nie zawsze chęć zmiany branży musi oznaczać zmianę organizacji. Podstawowa warstwa rozważania takiego problemu to pytanie „Co ja mogę zrobić tu i teraz w firmie, w której obecnie jestem?” i zastanowić się nad rozwiązaniami. Czy chęć dokonania zmiany wynika z tego, że kandydat potrzebuje nowych obowiązków? Może chce pracować w świeżym zespole? Jeżeli osoba dojdzie do wniosku, że w dotychczasowym miejscu pracy nie ma przestrzeni na obranie nowej ścieżki, warto rozważyć zmianę pracodawcy lub przejście do nowej branży.

Dobry moment na zmianę pracy można łatwo wyczuć. Jeżeli kandydat czuje się na tyle kompetentny, że ma naprawdę dużo do zaoferowania, ale powoli przestaje mieć przestrzeń żeby to wykorzystywać – wtedy warto skorzystać z własnego potencjału i szukać miejsca, gdzie te ambicje mogą się zrealizować. Choć z pozoru może to się wydawać trudną decyzją – może przynieść naprawdę dużo korzyści. Nowe środowisko, w którym można rozwinąć skrzydła to boost i duża wartość, dla której czasami warto zaryzykować.

Od czego zacząć?

Jeżeli w głowie osoby, która rozgląda się za nową pracą pojawia się myśl „Jak fajnie byłoby dołączyć do firmy! Może to czas na pierwszy krok?”, trzeba ją jak najszybciej przekuć w działanie. Zwykle, po chwili od zaistnienia tego pomysłu włączy się nasz wewnętrzny krytyk i podsuwa myśli, że to jeszcze nie teraz, że za wcześnie, że to za wysokie progi… Kiedy nadchodzi moment chęci zmiany, warto podjąć realny krok w ciągu 24 godzin i dać przestrzeń, żeby ta zmiana mogła nastąpić. Czym może być taki krok? Przejrzenie ogłoszeń danej firmy, zapytanie pracownika na LinkedIn „Opowiesz mi, jak się tam pracuje?”, wysłanie zapytania lub CV – dobrze jest pójść za każdą myślą, która postawi kandydata bliżej końcowego sukcesu.

Dziś organizacje ułatwiają start na rynku pracy oraz przebranżowienie się. W Tigers jesteśmy świeżo po zakończeniu „Akademii Tygrysa”, gdzie grupa 7 młodych osób z naszą pomocą postawiła pierwsze kroki w Tigers. Dzięki unikalnemu programowi Akademii, o którym więcej piszemy tutaj, znaleźliśmy zaangażowane osoby, chętne do rozwoju, które wniosły dużo wartości do naszej firmy – a w trakcie dwumiesięcznej współpracy ze specjalistami, same bardzo rozbudowały swoje kompetencje. To pierwsza i na pewno nie ostatnia taka propozycja ze strony Tigers. Jeżeli osoba, która rozważa zmianę pracy znalazła firmę, w której chciałaby pracować – warto dopytać o możliwości stażu poprzez wiadomości prywatne na Facebooku lub LinkedIn.

Jeśli pojawiły Ci się dodatkowe pytania, na które chcesz poznać odpowiedź - napisz do mnie: sabina.kwiatkowska@tigers.pl. Odpowiem na nie w kolejnym materiale dla Was. Webinary to tylko jedna z form, która pozwala nam na dialog. Zapraszam do śledzenia profilu Tigers na LinkedIn, gdzie dzielimy się bieżącymi informacjami z procesów rekrutacyjnych Tigers. A jeśli chcesz dołączyć do zespołu Tigers - zrób pierwszy krok i daj się poznać. Odwiedź www.tigers.pl/kariera i prześlij do nas swoje CV!

 

 

Agencja Tigers