20.04
.
2022

4

Mój Rok Tygrysa | Marta Parzyszek

Autor:

Marta Parzyszek

Czas:

4

Gdy na początku kwietnia świętowałam swoją pierwszą rocznicę w Tigers, zapytano mnie, jak jednym słowem opisałabym ten rok. Dalej nie mogę zdecydować się na jedno słowo, ale wybór zawęziłam do trzech: rozwój, wyzwania i rollercoster.

Rozwój

Czy dostanie się do Tigers było spełnieniem moich marzeń? Nie. Było wielką niewiadomą. Przychodząc jeszcze wtedy do małego biura na Okrężnej, nie miałam doświadczenia w pracy w agencji. Byłam wyposażona jedynie w wiedzę teoretyczną i ogromną chęć sprawdzenia swoich sił w marketingu.

Do Tigers trafiłam w ramach pierwszego programu stażowego „Akademia Tygrysa”. Podczas rozmów rekrutacyjnych stanęłam przed wyborem – czy chcę działać contentowo, czy zająć się performance marketingiem. Wygrała moja miłość do cyferek i analiz, którą w pracy Performance Specialist mogę teraz łączyć z bardziej kreatywnymi działaniami.

Po dwóch miesiącach stażu, na który przychodziłam bez żadnego doświadczenia w prowadzeniu działań sprzedażowych w internecie, czułam się na siłach samodzielnie prowadzić działania reklamowe w 3 systemach.

Dużo? Mało? Nie wiem, ale dla mnie był to rozwój w tempie ekspresowym.

Po trzech miesiącach samodzielnie odpowiadałam za pierwszego klienta agencji. Obecnie jako Performance Specialistka prowadzę klientów z 6 różnych branż i cały czas mam ogromną ochotę na dalszy rozwój, który nieustannie wpiera cała organizacja, w myśl filozofii „dzięki swojemu rozwojowi, rozwijasz swoich klientów”. Dzięki Daria za nowy cytat na stronę!

Wyzwania

Pierwsze. Zastępstwo na czas nieobecności mojego buddiego, Oskara. Dwa tygodnie, które wtedy wydawały się wiecznością, ale dały mi pewność siebie i pozwoliły na intensywny rozwój.

Drugie. Start nowego projektu Koliber, za który razem z Darią, moją obecną Team Leaderką, odpowiadałyśmy w zeszłym roku. Wiązało się to z koniecznością szybkiej nauki planowania pracy i wskazywania priorytetów, bo obie miałyśmy pełne ręce roboty!

Trzecie. Przejęcie jednego z większych, na tamten moment, klientów Agencji i podjęcie się roli buddiego dla Kamila, który dziś dalej rozwija swoje skrzydła w Tigers.

Mało ekscytujące? Dopiero się rozkręcam i z uśmiechem czekam na kolejne wyzwania! A dzięki jasnej ścieżce rozwoju, którą przygotowałam razem z Darią, wiem, że dużo jeszcze przede mną.

Rollercoster

Czy wszystko było proste i przyjemne? Zdecydowanie nie. Robienie czegoś pierwszy raz, poczucie odpowiedzialności za rozwój projektów, wzięcie na siebie zbyt wielu obowiązków – to może przytłoczyć.

Jednak każda trudna sytuacja to lekcja, która rozwija nas dużo bardziej niż robienie bezpiecznych, znanych nam rzeczy.

Dzięki Tigers w 12 miesięcy rozwinęłam się nie tylko jako specjalista, ale poprawiłam również moje umiejętności pracy z klientem, współpracy w teamie. Teraz mam możliwość bycia częścią firmy z dużymi ambicjami i ogromnym potencjałem, a robienie porządków w plikach i wsparcie przy tworzeniu procesów to moja nagroda za ciężką pracę 😀

Rada dla Marty sprzed roku

Ciesz się tym co robisz, podejmuj wyzwania i nie bój się nowego. Dzięki temu masz w końcu do opowiedzenia na imprezie integracyjnej swoją żenującą historię, o tym jak kaszląc, z gorączką i w sweterku w pingwiny odbierałaś gratulacje za niespodziewany awans.

Dzięki Darii, Oskarowi, Martynie, Sabinie i wielu innym osobom, które na co dzień są ze mną w dużo większym już biurze na 29 piętrze, po roku zmodyfikowałam też odpowiedź na moje pierwsze pytanie – czy dostanie się do Tigers było spełnieniem moich marzeń?

Nie, ALE praca w zespole Tigers, to najlepsze co mogło mnie spotkać na początku 2021 roku i z czystym sumieniem podjęcie tego wyzwania polecam każdemu, kto jest gotowy na intensywną, rozwojową i nieobliczalną przygodę!

Pracuję z Martą od początku jej przygody w Tigers – mocne poczucie odpowiedzialności, skrupulatność i profesjonalizm to pierwsze cechy, które zrobiły na mnie niemałe wrażenie.

W parze z nimi idzie ogromny, wręcz ryczący (jak na Tygrysa przystało!) głód wiedzy. Wiem, że im więcej skilli zdobywa, tym mocniej wyostrza jej się apetyt. Co ważne – to ten rodzaj głodu, którego nigdy nie zaspokoisz.

A do tego – przy tej dziewczynie nie możesz mieć złego dnia! To chodząca radość, czyste dobro i… ostre kły, kiedy chodzi o ROAS 😉

Daria Knapik,
Team Leader & Senior Social Media Specialist w Tigers

价值观Dołącz do zespołu
TIGERS

Wierzymy, że pasja i dyscyplina zjadają wiedzę oraz doświadczenie. Kompetencji twardych nauczymy każdego. Szukamy osób, które wyznają nasze wartości i standardy.

Zobacz, dlaczego warto